Raport „Polaków portret własny. Raport z badań DNA marki Polska” z 2025 r. Barbary Mróz-Gorgoń, obecnej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski, wywołał niemały skandal z powodu kompromitujących błędów i wykorzystania sztucznej inteligencji. Autorka zaznaczyła, że był wewnętrznie wykorzystywany w think tanku i przyznała, że nie powinien trafić do sieci. Ministerstwo Sportu i Turystyki zaprzeczyło, by raport był objęty umową z resortem, choć w samym raporcie jest zawarta informacja, że jest to jedno z zadań w ramach umowy z resortem.
Do sprawy odniósł się poseł PiS Mariusz Błaszczak.
Do promocji marki Polska, (premier Donald) Tusk wysyła osobę, która wygenerowała pełen błędów raport w AI i bez skrupułów zainkasowała 200 tys. zł od (ministra Jakuba) Rutnickiego z MSiT. Barbara Mróz-Gorgoń powinna zostać błyskawicznie zdymisjonowana. Prawo i Sprawiedliwość złoży zawiadomienie do CBA i prokuratury o zbadanie tej sprawy
– czytamy we wpisie szefa klubu PiS.
„Swoją drogą, kto doradzał Tuskowi wybór Mróz-Gorgoń do promocji marki Polska? (Kanclerz Niemiec Friedrich) Merz? Chcąc skompromitować Polskę, mógł jeszcze dorzucić (Dorotę) Wysocką-Schnepf i Jacka Murańskiego”
- dodał.
Kolejna afera w koalicji 13 grudnia!
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) August 20, 2026
Do promocji marki Polska, Tusk wysyła osobę, która wygenerowała pełen błędów raport w AI i bez skrupułów zainkasowała 200 tys. zł od Rutnickiego z MSiT.
Barbara Mróz-Gorgoń powinna zostać błyskawicznie zdymisjonowana.
Prawo i Sprawiedliwość…
Wcześniej m.in. Łukasz Olejnik, ekspert od bezpieczeństwa informacji i prywatności czy związany z Instytutem Sobieskiego Sebastian Meitz formułowali zarzuty o szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji przy pisaniu raportu.
Na oficjalnym profilu MSiT na X napisano, że „prezentowany na Platformie X raport nie był przedmiotem zamówienia ani nie stanowił realizacji żadnej umowy, której stroną było Ministerstwo Sportu i Turystyki”.
Mróz-Gorgoń także napisała na X, że „przedstawiony raport nie był częścią zamówienia ani umowy" z MSiT.
„Praca badawcza została przeprowadzona zgodnie z zasadami nauk społecznych, rzetelnie i merytorycznie, w oparciu o opisaną metodologię”
- zapewnia Mróz-Gorgoń.
Jednak później w wywiadzie telewizyjnym stwierdziła, że raport nie jest gotowy i nie powinien być pokazywany publicznie. Co więcej przyznała, że korzystała ze sztucznej inteligencji przy jego redagowaniu.