Nowa Lewica nie ukrywa swoich priorytetów w nowym Sejmie. Dzisiaj, jeszcze przed inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu X kadencji, posłanki Lewicy przedstawiły dwa projekty ustaw - o darmowej, legalnej aborcji do 12. tygodnia ciąży bez podawania przyczyn oraz "depenalizacji aborcji i pomocy w jej wykonaniu".
Dzisiaj w Sejmie przed rozpoczęciem pierwszego posiedzenia Sejmu X kadencji parlamentarzystki Lewicy wystąpiły na konferencji prasowej, podczas której przedstawiły dwa projekty ustaw. Pierwszy z nich zakłada skrajną liberalizację prawa aborcyjnego, umożliwiając darmową aborcję do 12. tygodnia ciąży bez podawania przyczyny, w tym aborcję farmakologiczną. Drugi projekt zakłada "depenalizację aborcji i pomocy w dokonywaniu aborcji".
Postulowane przez Lewicę kwestie dotyczące aborcji nie znalazły się w umowie koalicyjnej Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy.
Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy stwierdził że "wiemy doskonale, że trzeba szukać większości" do projektów ustaw proaborcyjnych.
- Składamy je samodzielnie, bo dzisiaj tej większości nie ma. Gdyby była, to byśmy to wpisali w umowę koalicyjną - powiedział Gawkowski.
- Ale wiemy też doskonale, że z partnerami trzeba rozmawiać, przekonywać i dyskutować. Z naszych postulatów się nie wycofujemy, wiemy, że potrzeba 231 głosów, wiemy, że wspiera nas Koalicja Obywatelska. To jest początek drogi, wierzę, że szybko będzie procedowali te ustawy i że nowy marszałek Sejmu włoży je do pierwszego czytania