Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Jak długo stacza się UE? Czarnecki: Traktat Lizboński wprowadził dyktat najsilniejszych i najbogatszych zamiast wspólnoty

- Pod względem ideowym skręt Europy w lewo zaczął się po 1968 roku po rewolucji majowej. Po czym przesilenie nastąpiło w połowie lat 90-tych, kiedy liderzy tego protestu po raz pierwszy weszli do rządów - powiedział europoseł PiS Ryszard Czarnecki w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Autor:

W ostatnich latach nasila się presja unijnych elit na proces coraz mocniejszego zacieśniania więzów. Można odnieść wrażenie, że proces ten zmierza do federalizacji Unii Europejskiej. Eurokraci chcą, aby państwa członkowskie były kompletnie podporządkowane sądownictwu i prawodawstwu unijnemu i wszystkie decyzje przyjmowały bez najmniejszego sprzeciwu. Co jakiś czas pojawiają się pomysłu utworzenia m.in. wspólnej armii europejskiej, czy nawet wspólnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Dyktat siły 

Zapytaliśmy europosła Prawa i Sprawiedliwości Ryszarda Czarneckiego, w którym jego zdaniem momencie Unia zboczyła z kursu wspólnoty państw niezawisłych przeistaczając się w lewicowo-liberalny twór, chcący mieć pełną kontrolę nad państwami członkowskimi. 
Polityk zwrócił uwagę, że sprawę tę należy rozpatrywać na dwóch wymiarach - instytucjonalnym i ideowym. - W wymiarze instytucjonalnym mamy dwa momenty. Po pierwsze moment wprowadzenia Traktatu Lizbońskiego, zwłaszcza kiedy przestał obowiązywać mechanizm Janiny, który wydłużał stan równowagi wewnątrz Unii. To oznaczało, że jeżeli chodzi o głosy ważone wewnątrz Rady Europejskiej - Niemcy, które miały wcześniej 29 głosów, a Polska 27, to od tego momentu Niemcy miały już dwa razy więcej. Wówczas symbolicznie unię równych państw zastąpiła unia państw, gdzie dominują ci, którzy są najsilniejsi i mają najwięcej pieniędzy - powiedział.

- Drugi taki moment to wystąpienie Wielkiej Brytanii, czyli brexit, który w praktyce oznaczał zdominowanie Unii przez dwa państwa, czyli Francję i Niemcy 

- stwierdził.

Rządy rewolucjonistów 

Ryszard Czarnecki zwrócił uwagę, ze pod względem ideowym skręt Europy w lewo zaczął się po 1968 roku po rewolucji majowej. - Po czym przesilenie nastąpiło w połowie lat 90-tych, kiedy liderzy tego protestu po raz pierwszy weszli do rządów - mówił.

- Chodzi konkretnie o Zielonych w Niemczech i wtedy nastąpiło takie bardzo duże przesunięcie, kiedy zaczęto wykorzystywać struktury rządowe do forsowania pewnej ideologii lewicowo-zielono-liberalnej

- dodał polityk.  
 

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane