Donald Tusk w tonie pseudo-kaznodziei opowiadał o dekalogu, chrześcijaństwie i Jezusie Chrystusie. Nie minęło wiele czasu i obiecuje zalegalizowanie aborcji - czyli zabijania nienarodzonych dzieci na życzenie do 12. tygodnia ciąży. Głos mu nie zadrży, kiedy mówi o czynie całkowicie sprzecznym z chrześcijaństwem.
Lider Platformy Obywatelskiej jest mocno wyczulony na krytykę, czemu dał wyraz próbując blokować film "Nasz człowiek w Warszawie". Gdy go o to zapytano na spotkaniu w Sosnowcu, obrażał autora filmu, stwierdził, że nie ma czasu na pozwy i... od pozwanych "nie chce niczego".
"Jestem dzisiaj gotowy bez żadnych warunków wstępnych każdemu powiedzieć: idźmy razem, nie ma problemu" – zadeklarował lider PO Donald Tusk podczas spotkania z nauczycielami w Siemianowicach Śląskich, pytany o możliwość stworzenia wspólnej listy wyborczej opozycji. Dodał jednak, że musi cierpliwie słuchać tłumaczeń swoich politycznych partnerów, którzy mówią mu "nie, z Tuskiem nigdy".