Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Tusk swoją wypowiedzią rozsierdził część lewicy. „Ktoś jeszcze uważa, że powinniśmy współpracować?”

- Dzisiaj wielki znak zapytania i przecież nie ja go stawiam, tylko sama Lewica stawia go nad sobą, to jest to, na ile partia pana Czarzastego chce współpracować z PiS-em, a na ile chce zmienić tę władzę i tej jasności nikt z nas nie ma dzisiaj - powiedział w TVN24 lider Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk. Ta wypowiedź zdenerwowała środowisko lewicy, które od dawna nie zawsze "ma po drodze" z PO.

Autor:

Mimo zaklinania rzeczywistości przez niektórych polityków, szczególnie z Koalicji Obywatelskiej, trudno mówić o zjednoczonej opozycji, szczególnie, że partie opozycyjne - w szczególności Lewica i ruch Polska2050 - mocno walczą o swoją podmiotowość. 

W ostatnich miesiącach wyraźnie widać tarcia między nowym-starym liderem Platformy Obywatelskiej, Donaldem Tuskiem, a Lewicą, jednak warto tutaj cofnąć się do kwietnia 2021 r., kiedy szef Europejskiej Partii Ludowej skrytykował postawę części posłów z lewej strony sali sejmowej. Chodziło o poparcie dla rządowego projektu Krajowego Planu Odbudowy, za którym zagłosowała spora grupa parlamentarzystów Lewicy. 

- Opozycja, która wybiera taktykę przetrwania zamiast strategii zwycięstwa, na pewno nie wygra. I raczej nie przetrwa - napisał krótko po głosowaniu Tusk.

Warto dodać, że wiosenne głosowanie doprowadziło także do poróżnień wewnątrz samej Lewicy. Spór między częścią działaczy a Włodzimierzem Czarzastym trwa od wielu miesięcy, a jego najnowszą odsłoną jest secesja kilku polityków, którzy postanowili założyć koło parlamentarne Polskiej Partii Socjalistycznej.

W sierpniu "Gazeta Wyborcza" na swoich stronach internetowych pisała o tym, że Tusk nie planuje sojuszu z Lewicą, ponieważ "Partia Razem jest dla PO zbyt radykalna, a dawne SLD – zbyt konserwatywne poglądowo w sprawach wolnego rynku". Remedium może być właśnie wspomniane koło PPS, które - zdaniem części lewicowych działaczy i komentatorów - stanowi "skrzydło liberałów".

Dziś w TVN24 Tusk postanowił po raz kolejny wbić szpilkę Lewicy.

- Dzisiaj wielki znak zapytania i przecież nie ja go stawiam, tylko sama Lewica stawia go nad sobą, to jest to, na ile partia pana Czarzastego chce współpracować z PiS-em, a na ile chce zmienić tę władzę i tej jasności nikt z nas nie ma dzisiaj. Będę tak czy inaczej coraz intensywniej apelował do wszystkich wyborców, także do wyborców Lewicy, aby to kryterium wzięli pod uwagę, to znaczy żeby nie głosować na żadną z partii, które przedłużają, zwiększają ryzyko kontynuacji rządów Kaczyńskiego i PiS-u

- powiedział szef PO.

Te słowa rozsierdziły działaczy Lewicy.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej