Bezprecedensowy atak Iranu na Izrael, pierwszy bezpośredni w historii, był odwetem za ostrzelanie irańskiej placówki dyplomatycznej w Damaszku, w którym zginęło kilku irańskich oficerów. Sytuacja jest bardzo napięta. Na okoliczność odwetu ze strony Jerozolimy, Teheran odgraża się kolejnymi działaniami zbrojnymi.
Polscy rządzący postanowili uspokoić rodaków. Ale zamiast przedstawienia konkretów, rzucili kilka ogólników, co tylko rozsierdziło internautów.
Premier Donald Tusk zapewnił, że „polskie państwo musi być silne, społeczeństwo solidarne, armia dobrze przygotowana a pozycja międzynarodowa stabilna”.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie nie stanowi w tej chwili bezpośredniego zagrożenia dla Polski. Ale świat staje na krawędzi. Dlatego polskie państwo musi być silne, społeczeństwo solidarne, armia dobrze przygotowana a pozycja międzynarodowa stabilna. Bezpieczeństwo najważniejsze!
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 14, 2024
Konkretów nie ma co szukać także we wpisie szefa obrony narodowej. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w banalnym stylu przekonuje o „fundamentach bezpieczeństwa”.
Możliwa eskalacja sytuacji na Bliskim Wschodzie jeszcze mocniej pokazuje, jak ważna jest pełna współpraca w zakresie bezpieczeństwa Polski. Dlatego modernizujemy siły zbrojne, wzmacniamy pozycję 🇵🇱 w sojuszach i odbudowujemy wspólnotę narodową. To fundamenty naszego…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) April 14, 2024
Mariusz Błaszczak przypomniał rządzącym, że „Polska musi konsekwentnie i szybko zwiększać swój potencjał militarny” i przypomniał o wciąż niezrealizowanych kontraktach zbrojeniowych. Wskazał na „umowy na śmigłowce Apache, armatohaubice Krab i K9, czołgi K2 i wyrzutnie Himars”.
Zmieniająca się sytuacja bezpieczeństwa wymaga pilnych reakcji całego świata. Polska musi konsekwentnie i szybko zwiększać swój potencjał militarny. Należy sfinalizować kontrakty zbrojeniowe rozpoczęte przez Prawo i Sprawiedliwość. Na podpis ministra obrony narodowej cały czas…
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) April 14, 2024