Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
04.05.2018 09:57

Od Komorowskiego do Komorowskiego

Pomysł prezydenta, by zapytać Polaków o kształt nowej konstytucji, pewnie sam w sobie nie byłby zły, gdyby nie to, że ta akcja, prawdziwie czy nie, ale jednak jawi się jako akcja budowania własnego obozu politycznego. Dowodem na to może być fakt, że nie widać ze strony prezydenta woli konsultacji tego pomysłu z dotychczasowym jego zapleczem. Tym zapleczem jest przede wszystkim Prawo i Sprawiedliwość, a szefem PiS jest Jarosław Kaczyński.

Jeżeli prezydent postanowił zaskakiwać go tak ważnymi inicjatywami, to znak, że chce budować coś bez jego udziału. Druga sprawa to pytanie o cel tej polityki. Wiemy, że prezydent miał znaczący udział w odwołaniu Antoniego Macierewicza. Ale zdaje się, że teraz chce pójść dalej i podporządkować sobie Ministerstwo Obrony Narodowej. Oznaczać to może, że Biuro Bezpieczeństwa Narodowego stałoby się faktycznym kierownictwem resortu obrony. W BBN w dużej mierze są ludzie od Bronisława Komorowskiego. Jeżeli tak, to co w sprawie obronności zmieniły wybory? Może chodzi o coś innego. Problem w tym, że ani ja, ani pewnie wielu innych obserwatorów nie wie, o co.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej