Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Nowa decyzja ws. Romanowskiego. „To nie jest praworządność, to jawne bezprawie”

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że „nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie ENA” wobec posła PiS Marcina Romanowskiego. Decyzja zapadła po wyłączeniu sędziego, który wcześniej uchylił nakaz. „Nowych dowodów i okoliczności nie ma, ale po bezprawnym odsunięciu sędziego Łubowskiego jest nowy sędzia i jest nowe orzeczenie” – napisał Zbigniew Bogucki.

Poprzedni ENA został uchylony 19 grudnia 2025 r. przez sędziego Dariusza Łubowskiego. Po złożeniu kolejnego wniosku prokuratura wystąpiła o jego wyłączenie ze sprawy. W połowie stycznia 2026 r. wniosek ten został uwzględniony, a sprawę przydzielono sędzi Izabeli Ledzion.

W uzasadnieniu sędzia Ledzion wskazała, że wcześniejsze wydanie i uchylenie ENA „nie eliminuje możliwości wystąpienia z kolejnym wnioskiem o zastosowanie ENA”, ponieważ przesłanką jego wydania jest podejrzenie, że osoba ścigana przebywa na terytorium innego państwa Unii Europejskiej. Podkreśliła, że ENA „jest w swojej naturze swoistym listem gończym skutecznym na terenie UE” i nie stanowi samodzielnej podstawy do pozbawienia wolności – decyzję w tym zakresie podejmuje sąd państwa wykonującego nakaz, w tym przypadku Węgier.

Sąd zaznaczył, że wydanie ENA jest niedopuszczalne, gdy osoba przebywa w Polsce, poza Unią Europejską lub gdy zarzucane przestępstwo zagrożone jest karą nieizolacyjną. W ocenie sądu w sprawie Romanowskiego żadna z tych przesłanek nie zachodzi. Poseł w grudniu 2024 r. poinformował o uzyskaniu azylu na Węgrzech.

Do decyzji sądu odnieśli się politycy i pełnomocnicy. Poseł Zbigniew Bogucki napisał: „Nowych dowodów i okoliczności nie ma, ale po bezprawnym odsunięciu sędziego Łubowskiego jest nowy sędzia i jest nowe orzeczenie – teraz już korzystne dla władzy. To nie jest praworządność, to jawne bezprawie”.

Obrońca posła, mec. Bartosz Lewandowski, wcześniej informował, że „ENA został wydany pomimo tego, że wcześniej sprawa została już prawomocnie zakończona uchyleniem ENA i żadne nowe okoliczności i dokumenty w sprawie się nie pojawiły”. Złożył również wniosek o umorzenie postępowania w sprawie ENA, powołując się na wcześniejsze uchylenie nakazu w tym samym stanie faktycznym. Wniosek ten nie został uwzględniony.

Do sprawy odniósł się także adwokat Adam Gomoła, przypominając treść art. 248 § 3 Kodeksu postępowania karnego: „Ponowne zatrzymanie osoby podejrzanej na podstawie tych samych faktów i dowodów jest NIEDOPUSZCZALNE”.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane