Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

ENA za Romanowskim po raz drugi. Mec. Lewandowski: To rażące naruszenie Konstytucji

- W sprawie Marcina Romanowskiego zachodzą absolutnie wszystkie przesłanki do uznania, że śledztwo oraz postępowanie sądów w jego sprawie nie realizuje wymogów sprawiedliwego procesu - stwierdził obrońca posła PiS mec. Bartosz Lewandowski. Adwokat odniósł się w ten sposób do decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie o wydaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec jego klienta. Nakaz został wydany ponownie, pomimo tego, iż sprawa była już wcześniej prawomocnie zakończona.

Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej i wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Decyzję skomentował obrońca posła PiS mec. Bartosz Lewandowski. 

Adwokat podkreślił, że nakaz został wydany "pomimo tego, że wcześniej sprawa została już prawomocnie zakończona uchyleniem ENA i żadne nowe okoliczności i dokumenty w sprawie się nie pojawiły". - To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji - dodał.

"Postanowienie zapadło po odsunięciu od orzekania sędziego krytycznie odnoszącego się do działań Prokuratury Krajowej w sprawie posła Romanowskiego, ujawniającego chęć pozaprocesowego porozumiewania się z nim przez prokuratorów „aby było dobrze”, następnie represjach wobec sędziego oraz zmianami osobowymi w sądzie, aby zrealizować zapowiedź polityka i ministra Waldemara Żurka. Wszystko bardzo przewidywalne"

– napisał.

Lewandowski odniósł się w ten sposób m.in. do sprawy sędziego Dariusza Łubowskiego. Przed Krajową Radą Sądownictwa ujawnił, że po uchyleniu ENA wobec Romanowskiego został poddany represjom. Jak ujawnił portal Niezalezna.pl, po tym wystąpieniu został odwołany z funkcji kierownika sekcji do spraw międzynarodowych. 

Adwokat przypomniał, że w styczniu szczegółowo sprawę Romanowskiego opisał oraz wystąpił "o odmowę wpisu w systemie SIS i SIRENE z uwagi na oczywiste naruszenie przepisów, polityczne motywacje działań Prokuratury Krajowej oraz zmiany w składach sądów motywowane politycznie, które były poprzedzone zapowiedzią członka rządu Donalda Tuska".

Lewandowski przypomniał, że "zgodnie z art. 1 ust. 3 Decyzji Ramowej Rady z dnia 13 czerwca 2002 r. w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób między Państwami Członkowskimi (Dz. U. UE. L. z 2002 r. Nr 190, str. 1 z późn. zm.)., stosowanie ENA nie może prowadzić do naruszenia praw podstawowych oraz zasad prawnych zapisanych w art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej, w szczególności praw gwarantowanych Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz Europejską Konwencją Praw Człowieka".
"Przepis ten pełni funkcję zabezpieczającą, statuując ramy zobowiązujące organy zaangażowane w wykonywanie ENA, w tym organy koordynujące wymianę informacji, do uwzględniania realnego i konkretnego ryzyka naruszenia tych praw w indywidualnej sprawie"

– oznajmił.

Mecenas podkreśla, że w sprawie Romanowskiego "zachodzą absolutnie wszystkie przesłanki do uznania, że śledztwo oraz postępowanie sądów w jego sprawie nie realizuje wymogów sprawiedliwego procesu, które jest wymagane w demokratycznym państwie prawnym".

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane