Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Nerwowa reakcja Żurka na pytanie Niezalezna.pl. "Czy są to dane operacyjne?"

Podczas pierwszej konferencji prasowej nowy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie tylko uderzał w niektórych sędziów, ale również mówił o przewlekłości postępowań. Po pytaniu Niezalezna.pl właśnie w tej kwestii, pytał o... źródło pochodzenia danych.

Z danych Sądu Okręgowego w Krakowie, jakie na konferencji prasowej przytoczył reporter Niezalezna.pl Tomasz Grodecki, wynika, że w latach 2022 -2024 sędzia Waldemar Żurek sporządził 5 uzasadnień w terminie powyżej trzech miesięcy, w tym 1 uzasadnienie powyżej pół roku. W referacie sędziego w latach 2022-2024 stwierdzono 3 przewlekłości postępowania, łącznie zasądzono 4.000 zł ze Skarbu Państwa. Padło więc pytanie, jak minister odniesie się do tych danych.

Reklama

- Ściągnął pan je z jakiej strony? - dopytywał Żurek. - Czy ma pan te dane ściągnięte ze strony sądu czy są to dane operacyjne? Oficjalne dane, tak? Ze strony sądu? Ja muszę zweryfikować, ja nie wiem czy nie wprowadza pan mnie w błąd. 

Ma pan je z oficjalnej strony sądu? Jak nie będę odnosił się do danych, co do których nie mam pewności, to będę złym prawnikiem. 

– stwierdził minister.

A później zaczął opowiadać historię.

Jak byłem sędzią drugiej instancji sądu odwoławczego, zostałem z naruszeniem prawa, bo to zostało potwierdzone w sądzie w Katowicach prawomocnym wyrokiem, TSUE oraz ETPCz, gdzie wygrałem o to proces, przeniesiony do wydziału I Cywilnego. Państwo, którzy zajmują się sądami wiedzą, że to najbardziej obciążony wydział w każdym sądzie okręgowym. Co się stało? Do jakiej sytuacji doszło? Zostałem przeniesiony bez decyzji kolegium sądu. W miesiącu, w którym orzekałem w wydziale II Cywilnym miałem 23 wokandy. Koleżanka ministra Ziobry skierowała mnie do innego wydziału i kiedy schodziłem z tych wokand, w moim gabinecie zaczęto składować akta pani sędzi, która od 9 miesięcy przebywała na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. (...) Zapytałem się kiedy przewodniczącej, dlaczego ten referat pani sędzi nie został rozlosowany na innych sędziów, bo strony czekają. Uzyskałem odpowiedź - bo taka była decyzja zwierzchników. Nie chcę opowiadać szczegółówo, jak wyprowadzałem ten referat. I pan podaje tylko sprawy, gdzie były 3 uzasadnienia powyżej 3 miesięcy. Ale chciałbym powiedzieć, ile uzasadnień sporządziłem w tym czasie.

– usłyszeliśmy.

"Chciałbym żeby ten temat został zamknięty. Przypomniał mi pan ten mroczny czas" - rzucił na koniec minister Żurek.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama