W połowie czerwca 31 proc. badanych uważało, że sytuacja w Polsce zmierza w dobrym kierunku, odmiennego zdania było 48 proc., a poglądu na ten temat nie miało 21 proc. To wyraźne pogorszenie w stosunku do maja, gdy dobry kierunek dostrzegało 35 proc., a zły - 43 proc. ankietowanych.
Oznacza to, że w ciągu miesiąca odsetek zadowolonych z kierunku zmian w kraju zmniejszył się o 4 punkty procentowe, a oceniających sytuację źle - wzrósł aż o 5 punktów. To dane, które dla obozu władzy stanowią sygnał ostrzegawczy.
Co istotne, oceny te silnie wiążą się z sympatiami politycznymi. Zadowoleni z kierunku zmian są zwolennicy ugrupowań koalicyjnych - Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy. Wśród sympatyków opozycyjnych formacji prawicowych dominuje krytycyzm.
Pogorszenie ocen sytuacji politycznej
Najbardziej niekorzystne dla rządzących są oceny sytuacji politycznej, które w ciągu miesiąca również się pogorszyły. Odsetek osób oceniających ją negatywnie wzrósł z 43 proc. do 45 proc., a udział tych, którzy uznają ją za dobrą, spadł z 15 proc. do 13 proc. Jak poprzednio, 36 proc. badanych określa obecną sytuację polityczną jako „ani dobrą, ani złą".
Gorsze są też prognozy. Odsetek spodziewających się pogorszenia sytuacji politycznej w ciągu najbliższych 12 miesięcy wzrósł z 24 proc. do 26 proc., a optymistów pozostało zaledwie 10 proc. Również prognozy dla ogólnej sytuacji w kraju są minimalnie gorsze niż przed miesiącem - pogorszenia spodziewa się już 29 proc. badanych, wobec 27 proc. w maju.
Oceny stanu gospodarki pozostają jednak stabilne - różnice w stosunku do maja nie przekraczają 1 punktu procentowego. Sytuację gospodarczą jako dobrą ocenia 37 proc. badanych, a jako złą - 27 proc.