Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Motyka atakuje prezydenta i mówi o „klepaniu po mordach”. Komentujący bezlitośni dla ministra

W czwartkowym wywiadzie minister energii Miłosz Motyka zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego za brak decyzji w sprawie unijnej pożyczki SAFE. Sposób, w jaki to zrobił, został bezlitośnie oceniony przez użytkowników platformy X.

Nie milknie atak ze strony obozu rządzącego pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego w związku z unijną pożyczką SAFE. Głowa państwa nie podjęła jeszcze decyzji w sprawie europejskiego programu, za to przedstawiła alternatywę.

Chodzi rozwiązanie określane jako „SEJF 0 proc.”, na które środki ma przeznaczyć Narodowy Bank Polski. Prezydencka propozycja trafiła do sejmowej zamrażarki, a rząd przekonuje, że to Nawrocki blokuje pieniądze dla polskich mundurowych.

Wyjątkowym sposobem krytyki prezydenta wykazał się minister energii Miłosz Motyka. W rozmowie z "Onet Radio" polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego rzucał ostre hasła pod adresem głowy państwa niepoparte żadnymi argumentami. 

"Jedyna walka, na jakiej się zna, to klepanie po mordach w lesie. To jest jego jedyne doświadczenie i jedyne, co potrafi to, żeby się z kimś ustawić i kilkunastu na kilkunastu przed meczem się pokładać i permanentny uśmiech. No, zabawa trwa"

– powiedział.

"Rządzą nami gamonie"

Słowa Motyki odbiły się szerokim echem w sieci. Komentujący wskazują, iż sposób jego wypowiedzi nie przestoi przedstawicielowi rządu.

- Powiem Wam, że wypowiadając takie głupoty w mediach byłoby mi po prostu wstyd. Nie dość, że pokaz zwykłego buractwa i chamstwa, to jeszcze kompromitujące dla samego Ministra - napisał na platformie X Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia TakDlaCPK Adam Czarnecki.

"Rządzą nami gamonie. Zwykłe gamonie, których największym osiągnięciem było noszenie teczki za kim trzeba"

– dodał.

Komentarzy w podobnym tonie jest więcej.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej