Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Mocne słowa Boguckiego o Tusku i Berku. Napisał o "ciotuleńce"

"Ma więc dalej być prawą polityczną ręką Donalda Tuska, tylko teraz już nie w rządzie, ale w Trybunale Konstytucyjnym, żeby tym razem odpowiadać za koordynowanie polityki rządu w Trybunale. Pan dr Berek będzie miał oceniać ustawy, które sam przygotowywał, i wreszcie dopisać, wbrew Konstytucji, do źródeł prawa uchwały tej większości parlamentarnej" - napisał na platformie X Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta. Padły też zaskakujące słowa o "ciotuleńce".

Zbigniew Bogucki przypomniał, że Maciej Berek był nazywany przez samego Donalda Tuska swoją "prawą ręką", a w istocie w dużym zakresie zastępował premiera, ponieważ odpowiadał za koordynowanie polityki rządu. Został on wskazany jako kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. 

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

"Oceni ustawy, które sam napisał"

Ma więc dalej być prawą polityczną ręką Donalda Tuska, tylko teraz już nie w rządzie, ale w Trybunale Konstytucyjnym, żeby tym razem odpowiadać za koordynowanie polityki rządu w Trybunale. Pan dr Berek będzie miał oceniać ustawy, które sam przygotowywał, i wreszcie dopisać, wbrew Konstytucji, do źródeł prawa uchwały tej większości parlamentarnej, w tym tę mającą uzasadniać deptanie Konstytucji poprzez niepublikowanie od blisko trzech lat orzeczeń TK. 

– czytamy.

Szef Kancelarii Prezydenta podkreślił, że orzeczenia zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. 

"Tak wygląda „praworządność”, „rozdzielenie” władzy wykonawczej od sądowniczej i „demokracja” wg premiera Tuska i demokratów walczących." - ocenił.

PS. W tych niepowtarzalnych okolicznościach bezprawia pan Berek może spokojnie trawestować swojego szefa i powiedzieć: „Nie będę udawać, że jestem taka ciotuleńka, co to ma być niezawisłym sędzią”.

– czytamy.

Przypomnijmy, że w Monitorze Polskim opublikowano postanowienie prezydenta o odwołaniu Macieja Berka z urzędu ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Na stronie Sejmu pojawiła się również informacja, że były minister jest kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego - jego kandydaturę zgłosiła grupa posłów klubu Koalicja Obywatelska

Źródło: niezalezna.pl, x.com

NAJNOWSZE Polityka