Po wyjściu z lokalu wyborczego w rozmowie z dziennikarzami marszałek Witek zwróciła uwagę, że wybory po raz pierwszy odbywają się w reżimie sanitarnym.
„Ale wszystko zostało zapewnione, abyśmy bezpiecznie mogli zagłosować; (…) mam nadzieję, że poradzimy sobie znakomicie z tą nową sytuacją”
- powiedziała marszałek.
Witek podkreśliła, że liczy, iż frekwencja w wyborach będzie duża. „Liczę na to, że będzie ponad 60 proc.” - powiedziała.
Dodała, że dzisiejsze wybory to „święto wszystkich wyborców”.
„Władza należy dziś do wyborców; dobrze by było, abyśmy zrozumieli, że rzeczywiście bierzemy na siebie odpowiedzialność za to, jak zagłosujemy, jaka będzie przyszłość Polski na następne pięć i kolejne dziesięciolecia”
- mówiła marszałek.
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki zagłosował w komisji zlokalizowanej w jednej ze szkół podstawowych na prawobrzeżu Szczecina.
To przywilej, ale potraktujmy to też jako nasz obowiązek
- powiedział po wyjściu z lokalu.
Marszałkowi Grodzkiemu towarzyszyła żona Joanna.