Nielegalny prokurator krajowy Dariusz Korneluk odniósł się w środę na antenie radiowej Trójki do postępowań prowadzonych w sprawach dotyczących prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego. Jak przypomniał, prokuratura analizuje jego rolę w kilku sprawach.
Jedno z postępowań dotyczy podejrzenia naruszenia praw pracowniczych sędziów TK poprzez niedopuszczanie ich do orzekania. W tej sprawie zarzuty usłyszało już dwoje pracowników Trybunału.
- Są przesłuchiwani świadkowie, jest kontynuowana sprawa, jeżeli będzie już analiza dokończona co do odpowiedzialności jeszcze innych osób, zostaniecie państwo powiadomieni, a stosowne zarzuty będą postawione
- mówił Korneluk.
Wskazał również na postępowania dotyczące zakupu systemu Hermes oraz podejrzenia utrudniania kontroli NIK. Według niego śledztwa te zbliżają się do zakończenia.
Podczas rozmowy Korneluk został zapytany o możliwość zakończenia postępowań wobec Święczkowskiego, skoro dotychczas nie udało się uchylić mu immunitetu. Przed rokiem Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK odmówiło zgody na jego uchylenie w sprawie dotyczącej systemu Pegasus.
- Ta sytuacja dzisiaj, sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym, uległa znacznej zmianie
- stwierdził, nawiązując przy tym do pseudoślubowania Macieja Berka, wybranego przez Sejm na sędziego TK.
- Liczę na to, że jeżeli pojawią się wnioski, to one będą w sposób właściwy rozpoznane przez TK, a w szczególności z udziałem sędziów właściwie powołanych
- powiedział Korneluk.