Tajny aneks do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI) od 2007 roku budzi ogromną społeczną ciekawość. Około 900-stronnicowy materiał zawiera w sobie tysiące nazwisk, których część musi zostać zamazana, by cały dokument mógł zostać podany do publicznej informacji.
Już na początku swojej prezydentury Karol Nawrocki wyraził wolę odtajnienia go i zerwania trwających od lat spekulacji, co do jego treści.
Jeszcze wiosną?
Szef BBN pytany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy możemy się spodziewać publikacji w marcu odparł, że wątpi. - Ale jesteśmy coraz bliżej. Gorąco, gorąco - dodał prof. Sławomir Cenckiewicz.
Na pewno w marcu pan prezydent otrzyma propozycję wersji tego aneksu, która musiała być zanonimizowana ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent dostanie wersję po wielu analizach i pracach, co pozwoli mu ostatecznie podjąć decyzję o ujawnieniu
- sprecyzował.