Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

"Ja Niemiec muszę uczyć...". Jak Tusk z Giertychem rozmawiali o swoim pochodzeniu

"Boże, ja Niemiec muszę uczyć..." - takimi słowami zwrócił się do Romana Giertycha Donald Tusk w 2019 roku. Zapis rozmowy ujawniła dziś TV Republika.

Autor: Mateusz Mol

Taśmy Tuska. "Ja Niemiec muszę uczyć..." 

Ujawnione przez TV Republika "taśmy Tuska" pochodzą z 2019 roku. Zostały nagrane na niedługo przed październikowymi wyborami do parlamentu. Giertych żalił się Tuskowi, że - przewodzący wtedy Platformie Obywatelskiej Grzegorz Schetyna - skutecznie zablokował mu drogę do startu - zarówno do Senatu, jak i Sejmu.

Reklama

W trakcie dyskusji pojawia się interesujący wątek dotyczący narodowości obu panów. 

R.G.: To nie jest fajne. Z poczucia obowiązku sumienia mu to proponowałem, bo uważałem, że jak mnie wystawi, to będzie dobre dla całej listy. On miał inne rozeznanie, natomiast zrobił ten ruch z Małgosią licząc pewnie na to, że się podzieli odpowiedzialnością w razie przegranej. Ale myślę, że to niewiele mu pomoże, bo nastroje w partii są takie jak pewnie lepiej wiesz ode mnie, że jak się jemu podwinie noga, to go zczyszczą.

D.T.: Nie podwinie, tylko powinie.

R.G. :Przepraszam, przepraszam, przepraszam. 

D.T.: Boże, ja Niemiec muszę uczyć.

R.G.: Mój drogi, ja mam pochodzenie niemieckie stwierdzone, a tym po prostu przyszywasz się do naszego wielkiego narodu Mozarta i Goethego. Bo jak wiesz, Mozart to taki Austriak, jak wiesz, jak ty Niemiec.

Autor: Mateusz Mol

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl
Reklama