Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Henryk Kowalczyk dla Niezalezna.pl: Posłowie Wąsik i Kamiński są na terenie Sejmu

- Nawet gdyby przyjąć wersję większości parlamentarnej, byli posłowie mają prawo wchodzić do Sejmu. Dziwię się temu zamieszaniu. Obrona obiektów sejmowych w taki sposób to przejaw idiotycznego zachowania. Chyba, że górę wziął strach, który sparaliżował marszałka Szymona Hołownię - mówi nam poseł PiS, były wicepremier Henryk Kowalczyk.

Autor:

Przed dzisiejszymi obradami, posłowie PiS Maciej Wąsik oraz Mariusz Kamiński próbowali wejść do Sejmu. Pod budynkiem doszło jednak do szarpaniny ze Strażą Marszałkowską. Drzwi do budynku zostały zamknięte przez funkcjonariuszy zamknięte. 

Były wicepremier Henryk Kowalczyk potwierdza w rozmowie z niezalezna.pl, że politycy finalnie zostali wprowadzeni do parlamentu. - Są na terenie Sejmu, natomiast nie są na sali plenarnej. Tyle mogę powiedzieć - mówi nam.

- Nawet gdyby przyjąć wersję większości parlamentarnej, byli posłowie mają prawo wchodzić do Sejmu. Dziwię się temu zamieszaniu. Obrona obiektów sejmowych w taki sposób to przejaw idiotycznego zachowania. Chyba, że górę wziął strach, który sparaliżował marszałka Szymona Hołownię

- wskazuje.

Poseł PiS dzieli się szerszą teorią na temat zamieszania. - Trudno ją udowodnić, ale obawiam się, że całe to zamieszanie jest po to, by odwrócić uwagę Polaków od wydarzeń w Brukseli. Jak wytłumaczyć to, że aresztowali Kamińskiego i Wąsika dzień przed werdyktem Izby Pracy, gdzie spodziewali się jednoznacznego orzeczenia? Nie czekając na to postanowienie - jednocześnie dysponując już orzeczeniem Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Poselskich - pozbawiono ich wolności. W mojej ocenie to rozmyślne działanie, które ma wzbudzać chaos, zamieszanie i poczucie niepewności. Ma po prostu odwracać uwagę, bo tam - w Brukseli - dzieją się ważne rzeczy - podkreślił.

Jak wymieniał, to m.in. „polityka monetarna, która zmierza ku siłowemu narzucaniu wspólnej waluty wszystkim krajom członkowskim”.

- To także wspólna polityka obronna. Wyobraźmy sobie, że wkrótce stajemy się najpotężniejszą armią w Unii Europejskiej, a dowodzi nią Niemiec czy Francuz. Kolejna rzecz to przerażająca polityka migracyjna. Z obecnych deklaracji przedstawicieli Komisji Europejskiej wynika, że są gotowi do Europy przyjmować cztery miliony nielegalnych migrantów – powiedział portalowi niezalezna.pl Henryk Kowalczyk.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane