Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Giertych o fałszowaniu wyborów. Jego wpis sprzed dwóch lat wyjątkowo źle się zestarzał

Roman Giertych, stojący dziś na czele "kontroli wyborów" po porażce Rafała Trzaskowskiego, zamieszcza kolejne wpisy w sieci o rzekomych nieprawidłowościach wyborczych. Warto przypomnieć, co pisał jeszcze dwa lata temu.

Opowieści, że ktokolwiek fizycznie fałszuje wybory są nie tylko szkodliwe, ale zupełnie fałszywe. Są pewnie pojedyncze przypadki, lecz nie ma to wpływu na wyniki, gdyż w Polsce zasadniczo exit poll zgadza się z ostatecznym rezultatem. Inna rzecz, że za PiS wybory nie są równe - pisał Giertych w lutym 2023 r. na platformie X.com. A teraz?

Reklama

Giertych po wyborach 2025. Nagła zmiana zdania?

Od tego czasu Giertych zdołał zostać posłem Koalicji Obywatelskiej i dziś do równości wyborów nie ma już zastrzeżeń. Mimo doniesień o skandalach związanych z nielegalnym finansowaniem kampanii, choćby poprzez promowanie w social mediach przez profile-krzaki filmików atakujących kandydatów prawicowych i wspierających Rafała Trzaskowskiego. Nie bez echa przeszła też kwestia debaty w Końskich organizowanej przez sztab Trzaskowskiego przy wciąż niejasnym wsparciu rządowej TVP w likwidacji.

Ale kiedy okazało się, że kandydat popierany przez Giertycha - mimo wielkiego wsparcia mediów oraz wspomnianych nieprawidłowości związanych z finansowaniem kampanii - przegrał wybory prezydenckie 2025, ten zaczął oskarżać obecną opozycję o... fałszerstwa wyborcze. Czyli, stosując własne nazewnictwo sprzed dwóch lat, zaczął snuć "opowieści nie tylko szkodliwe, ale zupełnie fałszywe". Jak na przykład te, obrażając przy tym innych kandydatów na prezydenta:

Teraz Giertych chce ustalenia algorytmów stosowanych przez TikTok, sprawdzenia aplikacji do weryfikacji zaświadczeń czy nawet ponownego liczenia głosów. A kiedy i to by nie pomogło - kto wie, może i powtórzenia wyborów. Jest niemal pewne, że cała operacja ma służyć jedynie do podważenia poparcia Karola Nawrockiego, jakie ten zdobył od wyborców 18 maja i 1 czerwca. Pozostaje pytanie, do kogo trafia przekaz Giertycha...

Źródło: niezalezna.pl
Reklama