Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Echa współpracy partii Brauna z reseciarzem. Bosak: Coraz więcej dziwnych ludzi

Politycy i komentatorzy związani z prawą stroną sceny politycznej coraz mocniej krytykują współpracę Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna z osobami związanymi z Rosją. Chodzi o zapowiedziane na sobotę spotkanie, którego głównym gościem będzie Jarosław Bratkiewicz, były dyrektor Departamentu Wschodniego MSZ, jeden z głównych architektów "resetu" z Rosją za czasów pierwszych rządów Donalda Tuska. Na plakacie zapraszającym na to wydarzenie widnieje logo Konfederacji Korony Polskiej.

Od Sikorskiego do Brauna - naturalne… Logo Konfederacji Korony Polskiej na plakacie spotkania z Jarosławem Bratkiewiczem - ideologa polityki prorosyjskiej Tuska 2007-2014! Czytajcie Zgodę i Reset! Oglądajcie serial Reset - poznajcie sylwetkę Bratkiewicza!

– skomentował prof. Sławomir Cenckiewicz, były szef BBN i współautor "Zgody" i "Resetu".

"Nieodpowiedzialne"

Zwrócił na to uwagę również Krzysztof Bosak z Konfederacji, który napisał: "Coraz więcej dziwnych ludzi wokół Grzegorza Brauna".

Prof. Cenckiewicz zwrócił uwagę również na komentarz dr Klary Spurgjasz, ekspert ds. bezpieczeństwa, która napisała, że nie rozumie tych, którzy uważają środowiska Brauna za "siły polskie".

Były szef BBN ocenił, że "ta arytmetyka aspiracyjna prawicy, która Wam wielu podpowiada już teraz proste dopisanie 7-11 procent Brauna do koalicji prawicowej jesienią 2027 r. jest pozbawiona podstaw i sensu". Dodał, że "jest też nieodpowiedzialne". 

Przypomnijmy, że Jarosław Bratkiewicz w okresie pierwszych rządów Platformy Obywatelskiej stał się jednym z najbardziej wpływowych ludzi w polskiej dyplomacji. Decydował o kierunkach polskiej polityki m.in. wobec Rosji. A konkretnie - był jednym z głównych architektów polityki ocieplenia relacji z Moskwą za rządów Donalda Tuska, stając się jednym z najbliższych współpracowników Radosława Sikorskiego.

Na początku tego roku Bratkiewicz wystąpił w internetowym programie związanego z partią Grzegorza Brauna Mateusza Piskorskiego, prokremlowskiego polityka, oskarżonego o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego wywiadu. To właśnie w tym programie o polityce "resetu" z Rosją mówił: "Ja za te grzechy nie żałuję, uważam, że to było przedsięwzięcie jak najbardziej potrzebne i do pewnego momentu udane". Twierdził też, że należało wykonać zwrot w stronę Moskwy.

W Polsce trzeba wziąć całkowity rozbrat z rusofobią, z taką zapiekłą antyrosyjskością [...] Polska nie powinna się popisywać swoją antyrosyjskością

– mówił Bratkiewicz.

Źródło: niezalezna.pl, x.com

NAJNOWSZE Polityka