Leszek Kraskowski, znany z ujawniania niewygodnych dla Romana Giertycha (KO) informacji, m.in. o sprawie Polnordu, został aresztowany na 3 miesiące - postawiono mu zarzuty gróźb karalnych oraz nielegalnego posiadania pistoletu gazowego oraz amunicji bez zezwolenia.
Aresztowanie Kraskowskiego odbiło się szerokim echem, gdyż posiedzenie w sądzie odbyło się bez udziału obrońcy dziennikarza.
Dziś do tej sprawy odniósł się kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera RP Przemysław Czarnek.
Żurek potrzebuje spektakularnych aresztowań, bo jest na wylocie. Poświęcił wszystko karierze w ministerstwie sprawiedliwości, zrzekł się swojego statusu sędziego. Postawił wszystko na jedną kartę i właśnie tę kartę przegrywa. Doprowadził do największego w historii Polski chaosu w wymiarze sprawiedliwości i dlatego potrzebuje spektakularnych aresztowań. Nie potrafi zrobić nic więcej, więc zachowuje się jak całe państwo Tuska - silne wobec słabych.
– powiedział Czarnek.
- Nie znam szczegółów zarzutów pana redaktora, ale jeżeli tu chodzi o pistolet gazowy, to państwo słyszeli, żeby ktoś była aresztowany na 3 miesiące za pistoletu gazowego? - zapytał polityk PiS, przypominając: - Pan redaktor to człowiek, który bez żadnego strachu, z wielką odwagą, szczegółami, przedstawił całej Polsce sprawę Giertycha i Polnordu.