Żurek był pytany podczas poniedziałkowej konferencji prasowej o sytuację czterech sędziów-ekektów TK, którzy wzięli udział w happeningu z udziałem notariusza, składając nieważne "ślubowanie" bez obecności prezydenta. Odpowiadając na pytanie, szef resortu sprawiedliwości zaznaczył, że oczekuje od tych osób, że zrobią „wszystko, co jest możliwe prawnie”, aby móc rozpocząć pełnienie funkcji sędziów Trybunału.
Dziś w programie "Gabinet Sakiewicza" w TV Republika prezes TK Bogdan Święczkowski przyznał wprost: nie ma innej możliwości, by nawiązać stosunek służbowy w Trybunale, niż złożenie ślubowania w obecności prezydenta. Prezes przyznał, że sędziowie-elekci nie są sędziami TK, którzy mogliby orzekać, mogliby otrzymać wynagrodzenia i taki stan rzeczy będzie trwał, dopóki prezydent nie poinformuje o przyjęciu ślubowania.
Bogucki: Nie można ustępować
Ministrowi sprawiedliwości odpowiedział szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Niestety, niektórzy, bez względu na zajmowane stanowisko (jak dowodzi ten minister) albo mają zbyt mało rozumu, żeby zdać sobie sprawę z absurdalności i konsekwencji swojego postępowania, albo kierują się ślepą żądzą odwetu dla własnych korzyści używając bezprawia neopraworządności. Ani głupcom, ani nienawistnikom, ani watażkom bezprawia nie można ustępować - przeciwnie trzeba ich jak najszybciej z wolą Narodu pokonać.
– stwierdził Bogucki.
Minister niesprawiedliwości @w_zurek z marsową miną próbuje grozić:
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) April 13, 2026
,,Poleciłem prokuraturze wszcząć postępowanie wobec osób, które doradzały prezydentowi, żeby tego ślubowania nie odbierał."
Niestety, niektórzy, bez względu na zajmowane stanowisko (jak dowodzi ten minister) albo…