Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Czy Kacprzyk straci prawo wykonywania zawodu? Naczelna Izba Lekarska odpowiada

Naczelna Izba Lekarska zabrała głos w sprawie Dawida Kacprzyka, byłego koordynatora SOR-u w warszawskim Szpitalu Południowym. NIL przekazała, że na obecnym etapie nie ma podstaw do przesądzania o odebraniu mu prawa wykonywania zawodu, ale samorząd lekarski rozpoczął już czynności wyjaśniające i zażądał od lekarza wyjaśnień.

Autor:

Stanowisko NIL ws. Kacprzyka 

Izba zaznaczyła, że podejmowanie dalszych decyzji procesowych będzie możliwe dopiero po wnikliwej analizie całego zgromadzonego materiału.

- Na obecnym etapie nie ma podstaw do przesądzania, czy sprawa może skutkować ograniczeniem lub utratą prawa wykonywania zawodu. Tego rodzaju rozstrzygnięcia mogą zapadać wyłącznie w przewidzianym prawem trybie, po przeprowadzeniu odpowiednich postępowań i ocenie wszystkich okoliczności

– powiedziała rzecznik prasowa NIL Iwona Kania.

Kania, pytana o obecne miejsce zatrudnienia lekarza, przekazała, że nie dysponuje takimi informacjami. Zwróciła jednak uwagę na publicznie dostępne doniesienia, z których wynika, że ze szpitalem Południowym w Warszawie rozwiązano już umowę z Kacprzykiem.

Naczelna Izba Lekarska odesłała jednocześnie do oficjalnego stanowiska Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, dotyczącego „nieprawidłowości w publicznej ochronie zdrowia i potrzeby jej odpolitycznienia”.

W niedzielę ORL opublikowała komunikat, w którym zaapelowała o pilne zwiększenie przejrzystości finansowej placówek medycznych oraz jasne zasady zawierania kontraktów.

Odnosząc się do kwestii uprawnień lekarza do wystawiania recept oraz zwolnień lekarskich, samorząd wyjaśnił, że decydujące znaczenie ma aktualny status prawa wykonywania zawodu (PWZ) oraz ewentualne ograniczenia nałożone przez uprawnione do tego organy. NIL podkreśliła, że do czasu wydania formalnych rozstrzygnięć każdy lekarz korzysta z przysługujących mu praw zawodowych na ogólnych zasadach określonych w przepisach.

„Samorząd lekarski stoi na stanowisku, że wszelkie wątpliwości dotyczące wykonywania zawodu lekarza powinny być wyjaśniane w sposób rzetelny, oparty na faktach i procedurach, z poszanowaniem zarówno interesu pacjentów, jak i praw osób, których postępowanie jest przedmiotem oceny”

– podsumowano w komunikacie.

Według doniesień portalu Zero.pl lekarz Dawid Kacprzyk, który był koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki.

W ubiegłym tygodniu Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus; lekarz zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy.

W szpitalu trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Audytem objęto także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach. W piątek prezydent Rafał Trzaskowski poinformował o odwołaniu rady nadzorczej Szpitala Południowego, a dzień wcześniej odwołany został zarząd placówki. Prokurator generalny zapowiedział, że prokuratura zbada, czy Rafał Trzaskowski wiedział o nieprawidłowościach w szpitalu. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ, placówkę prześwietli także PIP.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka