Afera w Kłodzku wywołała ogromne oburzenie opinii publicznej. W sprawie afery zoofilsko-pedofilskiej zapadły wyroki wobec Przemysława L. oraz jego żony Kamili L., która była związana z KO - otrzymali oni odpowiednio 25 lat oraz 6,5 roku więzienia. W internecie krążą fotografie przedstawiające wicemarszałek Sejmu Monikę Wielichowską w towarzystwie skazanej kobiety. Po długim milczeniu, Wielichowska wydała oświadczenie, w którym zaatakowała media, w tym TV Republika, oskarżając je o "sianie hejtu". Oświadczenie wicemarszałek nie rozwiało wątpliwości - dziś miała ona okazję skomentować całą sprawę dla Republiki.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
"Dzień dobry, pani marszałek, TV Republika, czy możemy porozmawiać na temat afery pedofilsko-zoofilskiej?" - zapytał reporter TV Republika Janusz Życzkowski, który spotkał wicemarszałek Wielichowską na lotnisku.
- Zajmijcie się pedofilem z PiS-u - odparł towarzyszący wicemarszałek Sejmu wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys.
"Dlaczego nie odpowiada pani na nasze pytania?" - Życzkowski nie odpuszczał, idąc za wicemarszałek Wielichowską. Ta jednak nie odpowiedziała ani słowem.
Było już oświadczenie (...) Czy może pan już dać spokój? Robicie napaść. Zajmijcie się pedofilem z PiS-u. Jest pan natrętny! Zajmijcie się Kurskim i pedofilią Kurskiego!
– wykrzykiwał Borys.
- Dlaczego milczy pani w tej sprawie? Czy może pani stanąć przed kamerami i odpowiadać na te pytania? - kolejne pytania Życzkowskiego napotkały jedynie na milczenie. Wicemarszałek odjechała z lotniska, a poseł Borys dalej ostro ścierał się z Życzkowskim. Doszło nawet do szarpaniny!
ZOBACZ NAGRANIE:
🎤 Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska unika odpowiedzi na pytania dziennikarzy Telewizji Republika w sprawie kontrowersji, które wywołały burzę w opinii publicznej.
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) April 11, 2026
📣 Próby uzyskania stanowiska kończą się bez odpowiedzi – sprawa budzi coraz większe emocje.#włączprawdę… pic.twitter.com/A1ACuMfjLa