Po co Turów, gdy jest Garzweiler?
Sytuacja staje się poważna i przypomina przygotowania do puczu przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Jeżeli obserwuje się działania polskich sędziów, tych związanych z opozycją i tych, którzy na polecenie Niemiec podważają polski system prawny, to wniosek może być tylko jeden: chcą siłą odzyskać władzę.