Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek Liziniewicz,
19.02.2020 10:00

Żyć lokalnie

Inspektorzy sprawdzili 5,5 tys. partii owoców i warzyw. Zakwestionowali prawie 25 proc. z nich. Nieprawidłowości najczęściej dotyczyły braku informacji lub błędnych danych o kraju pochodzenia, tak było w kilkunastu procentach skontrolowanych produktów. IH nałożyła w sumie ponad 260 kar o łącznej wysokości ok. 200 tys. zł – poinformowali wczoraj urzędnicy UOKiK.

Od lat wydajemy miliony złotych na promocję polskich produktów i uświadamianie konsumentów, a tymczasem sieci handlowe regularnie robią ludzi w bambuko. To marnotrawstwo na wielu poziomach. Po pierwsze oznacza to, że w próżnię trafiają nasze kampanie typu „Polska smakuje”. Po drugie nie wykorzystujemy jako państwo potencjału patriotyzmu gospodarczego. Po trzecie uderza to w tych, którzy chcą chronić planetę. Wożenie bowiem pietruszki po kilka tysięcy kilometrów to totalny bezsens w świecie, gdy raczej nie mamy problemu niedoborów jedzenia. Nie dziwię się więc, że polscy rolnicy się denerwują. Trzeba jednak skończyć z patologią fałszowania żywności. Jeżeli nie jesteśmy w stanie zapanować nad tym, co mamy na talerzu, to niby jak mamy rozwiązać globalne problemy.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE