Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski
17.07.2024 10:00

Zatrzymanie z hukiem

W piątek Marcin Romanowski stawił się w prokuraturze, ta jednak nie chciała z nim rozmawiać. Zgodnie z przewidywaniami chodziło o to, by zamiast sprawę załatwić szybko, rzecz dokonała się głośno i w świetle kamer.

Stąd zatrzymanie nieuchylającego się od stawiennictwa posła Zjednoczonej Prawicy przy akompaniamencie zaprzyjaźnionych stacji, stąd upokarzające i nieuzasadnione (rozebranie do naga) procedury w trakcie tego wydarzenia. Ekipie Adama Bodnara zależało na huku i okazuje się, że huk ten mają w skali, której nie przewidzieli. Oto bowiem Romanowski chroniony jest również przez immunitet z racji członkostwa w delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy i tej ochrony z niego nie zdjęto. Niewykluczone, że zagraniczne instytucje przyjmą do wiadomości, że Donald Tusk realizuje prawo tak, jak je rozumie.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej