Jej reporterzy jeżdżą (głównie) po Stanach Zjednoczonych i podczas łączeń opowiadają jakieś banały na tle kolejnych miejscowości. Po co to wszystko w wykonaniu medium, które jest regularnie dotowane miliardami z budżetu? Przecież taka wyprawa dla ekipy liczącej kilkadziesiąt (jeśli nie więcej) osób to gigantyczny koszt – i niepotrzebny, bo tego typu relacje są dla kibiców całkowicie zbędne.
Gdyby TVP przynosiła ekstrakasę, to proszę bardzo. Ale tu o żadnych zyskach mowy nie ma. Ta amerykańska wyprawa przyniesie tylko zwiększenie finansowej dziury.