Można stwierdzić, że Tusk nie napotkał w tej sprawie protestu ze strony liderów UE, a to premier może uznać za sukces. Udało mu się też zepchnąć PiS do defensywy na tym gorącym odcinku”. Niech żyją wartości unijne i ich demokratyczny, przejęty misją, praworządny, niemiecki strażnik! Nie mam wątpliwości, że jeśli PiS można zepchnąć do defensywy, von der Leyen za głęboko humanitarne uzna strzelanie z broni ostrej do dzieci z Michałowa, małej Eileen oraz Ibrahima, co płynął sześć dni w lodowatej wodzie. Jak wiadomo, Tomasz Lis twierdził, że „ludzie nie są tacy głupi, jak nam się wydaje, są dużo głupsi”. Donald Tusk doszedł teraz do wniosku, że ludzie nie są dużo głupsi, jak twierdził Tomasz Lis, tylko że są nieskończenie głupi. Dlatego ogłosił się największym wrogiem wpuszczania imigrantów sprowadzanych przez PiS. Czy jego diagnoza, że ludzie są nieskończenie głupi, okaże się słuszna, przekonamy się niebawem.
Tusk, mała Eileen i Ibrahim
Adam Szostkiewicz w „Polityce” tryumfalnie o sukcesie Tuska: „Ursula von der Leyen powiedziała publicznie, że opcja czasowego i ograniczonego terytorialnie zawieszenia prawa do zgłaszania wniosków azylowych, zapowiedziana przez Tuska, mieści się w prawie europejskim.