Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech  Mucha
28.10.2024 08:00

Trump: Reaktywacja

Walka w kampanii wyborczej w USA wchodzi w ostatnią fazę. To prawdziwy roller­coaster, na którego trasie mieliśmy już tak nieoczekiwane i wstrząsające momenty jak zmiana kandydata (Kamala Harris za Bidena) i zamach na Donalda Trumpa, ale także z pozoru błahe, a w rzeczywistości równie ważne jak jednodniowe zatrudnienie się przez tego ostatniego na jeden dzień w lokalnym McDonaldzie czy fakt, że podczas ostatniego wiecu Harris w Teksasie część ludzi poczuła się zawiedziona tym, że popierająca ją piosenkarka Beyonce nie dała darmowego koncertu, i zwyczajnie poszła do domu.

A udział Elona Muska, który każdego dnia rozdaje w kampanii profrekwencyjnej czeki na milion dolarów? To tylko epizody, ale wszystko naraz ogląda się jak połączenie hollywoodzkiego thrillera politycznego z filmem akcji. I jak w kinie – właśnie mamy chyba ostatni zwrot akcji, w którym pozornie przegrany bohater podnosi się i pokonuje swoich przeciwników. Bo Trump odzyskał siły i prze do zwycięstwa mimo kolejnych ataków. Cóż, wszystko wskazuje na to, że kolejnym seansem, na który zaproszą nas Amerykanie, będzie ten, na którym poleci: „Trump: Reaktywacja”.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej