Na fali zainteresowania tematem pojawił się też wątek bardzo krytycznej wobec Polski organizacji obrońców praw człowieka, jest wreszcie temat hojnie opłacanych konsultacji Radosława Sikorskiego. Czy to coś zmieni? Mającym nadzieję na oczyszczenie instytucji UE przypomnę, że niedawno głośno było o wspólnych imprezach sędziów TSUE z politykami, i nic z tego nie wynikło. O zarobkach Sikorskiego też nie czytamy po raz pierwszy. Unia nie radzi sobie z korupcją, bo też poradzić sobie nie chce. Za miesiąc wszyscy zapomną, za rok odkryją na nowo, i tak będzie, póki to wszystko nie runie z hukiem.