Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
14.06.2019 09:43

Spełniona prognoza Stratforu

George Friedman, założyciel najsłynniejszego na świecie ośrodka analitycznego, w książce „Następne sto lat” z 2009 r. przewidywał wzrost imperialnej polityki Rosji, co wywoła większe zaangażowanie USA w Europie Środkowej, szczególnie w Polsce – jej podtytuł nawet brzmiał „Polska regionalnym mocarstwem”.

Rosja jest bardziej ekspansywna, a od wybuchu wojny na Ukrainie Amerykanie wracają do Europy – tam, gdzie są życzliwie przyjmowani, czyli głównie do Polski. Friedman przewidział też to, że powrót USA będzie się wiązał z ogromnym rozwojem gospodarczym i technologicznym Polski. I tak się dzieje. Amerykanie wspierają te ekipy, które gwarantują rozwój naszego kraju, bo chcą mieć silnego partnera, sprzedają nam gaz skroplony, najnowocześniejsze samoloty i zamierzają inwestować w technologie atomowe. Friedman jest wizjonerem, ale przede wszystkim współtwórcą strategicznej polityki USA. Amerykanie tu przyszli, bo widzą w tym interes swojego kraju. Środowisko „Gazety Polskiej” konsekwentnie wspierało politykę proamerykańską, widząc w tym wielki interes Polski. Z tego powodu spotykają nas najcięższe ataki i próby rozbicia. Zapłaciliśmy za to ogromną cenę, ale dziś możemy powiedzieć: było warto.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej