Samo odzyskanie niepodległości w listopadzie 1918 r. dokonało się niemal bezkrwawo i było efektem ogromnego wysiłku zarówno naszych przywódców, jak i całego społeczeństwa. Mądrość polityczna naszych przodków przekroczyła granice państw, podziały polityczne, a także wszelkie ograniczenia wynikające z sytuacji wojennej. Łączyło ich jedno – służyli niepodległej Polsce. Dziś, podobnie jak wtedy, są dwa obozy. Jest obóz patriotyczny, do którego należą zarówno socjaliści, jak i narodowcy, niepodległościowcy i chadecy. I choć różnie patrzą na Polskę, służą jednej ojczyźnie. Ale jest także wielki obóz zdrady narodowej, który dla swoich osobistych korzyści jest w stanie kupczyć niepodległością Polski.
Patrioci i zdrajcy
11 listopada jest wielkim polskim zwycięstwem, odniesionym po ponad czterech latach krwawej wojny, którą przegrali wrogowie Polski – zaborcy. To także wielki sukces polityczny Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego i wielu innych Polaków, którzy potrafili wykorzystać niesnaski między zaborcami, by stworzyć polską armię, odtworzyć polską dyplomację, a nawet urzędy administracji państwowej.