Polskie Linie zostałyby przejęte przez niemieckie. To samo czekałoby PKP, Pocztę Polską i wiele innych przedsiębiorstw. Chyba trzeba jasno spojrzeć prawdzie w oczy: ze strony Rosji jesteśmy zagrożeni militarnie, a agresja ekonomiczna grozi nam ze strony Niemiec. PO jest partią zewnętrzną, która chce likwidacji polskiego potencjału. Nie da się dalej tłumaczyć ich zachowania głupotą ani pomyłkami w głosowaniu. Takie wystawienie się przed wyborami to ogromne dla nich ryzyko. Podejmują je, bo liczą, że sporo Polaków przyjmie tę narrację i uwierzy w kolejne ekonomiczne bzdury. Z nienawiści do PiS ich wyborcy dali się już wielokrotnie okraść. Na ich brak rozsądku jeszcze długo nie będzie rady. Ale możemy ich przegłosować. I tylko to można zrobić z partią, która przehandluje Polskę za parę groszy.