Filozofie te w wielu punktach są ze sobą sprzeczne, ale w masowej kulturze nie wymaga się logiki. Podstawowym paradygmatem tego ruchu było wywrócenie tradycyjnego porządku, przeprowadzane w drodze psychicznego, a często administracyjnego i ekonomicznego terroru. Większość jako akumulator wartości była wroga, a decydować miały mniejszości. Faktycznie polityczna poprawność stała się orężem totalitaryzmów wspieranych przez Moskwę czy arabskich lub latynoskich watażków tłumiących wolność i depczących prawa człowieka. Zmiany polityczne w Polsce, na Węgrzech czy też w USA pokazały, że nadchodzi kres tego polityczno-kulturowego terroru. Państwa zdominowane przez polityczną poprawność dokonały swoistej automasakry, zapraszając masowo imigrantów odrzucających ich filozofię. To skompromitowało ten rodzaj liberalizmu, zachęcając ludzi do odkurzenia tradycyjnych form organizacji społeczeństwa.
Kryzys politycznej poprawności
Polityczna poprawność nie jest cechą ostatniej epoki. Każda miała swój pomysł na specyficzny język, zespół akceptowalnych zachowań czy obowiązujący światopogląd. Cechą ostatniego półwiecza, w kulturze masowej zdominowanego przez rewolucję 1968 r., było połączenie liberalizmu z marksizmem.