Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz
05.12.2025 20:35

Kończymy, nie gadamy

W kwestii inwestycji to może należałoby się ucieszyć, że państwo Tuska nie wszystko, co PiS-owskie, uznaje za warte zwalczania.

Premier Donald Tusk z pompą otworzył Dworzec Zachodni po remoncie. Wprawdzie decyzję i większość prac podjęto w czasach Prawa i Sprawiedliwości, ale cóż szkodzi otworzyć i się pochwalić. Tyle tylko, że w haśle „robimy, nie gadamy” należałoby zamienić pierwsze słowo na „kończymy”. Pan premier ma ostatnio same kłopoty z PR-em. Zamiast być w Genewie, gdzie rozstrzyga się przyszłość naszej części świata, poleciał do Luandy w Angoli. Jakby takiego kryzysu było mało, to nasz przedstawiciel wychodząc z samolotu, zaprezentował się jak angielski turysta lądujący w Krakowie, po tym jak rozpoczął wieczór kawalerski już na lotnisku Luton. Wracając jednak do inwestycji, to może należałoby się ucieszyć, że państwo Tuska nie wszystko, co PiS-owskie, uznaje za warte zwalczania. Kto wie, może pójdą za ciosem i wespół z samorządem Elbląga dokończą kilkaset metrów kanału, a potem już spokojnie uznają przekop Mierzei Wiślanej za swój. Podobnie może być z CPK i elektrownią jądrową. W każdym razie obecnie politycy KO w całej Polsce otwierają obwodnice, boiska czy domy kultury, które powstały dzięki PiS-owi. Najbardziej zapracowany w materii kończenia jest jednak Władysław Kosiniak-Kamysz. Nie ma tygodnia, aby minister obrony nie chrzcił i nie witał sprzętu zakupionego w czasach Mariusza Błaszczaka. O swoich poprzednikach przedstawiciele koalicji przeważnie nawet nie wspominają. I trudno im się dziwić. Taki Donald Tusk – gdyby nawet miał jakiś pomysł – to najprawdopodobniej nie dotrzymałby jego ostatecznej realizacji. Nie wierzycie? To tylko przypomnę, że rządzona przez koalicję Warszawa remontuje Salę Kongresową od 2014 roku. Koniec jest planowany na ostatnie miesiące 2026 roku. Rozumiecie to? 12 lat zajął tej ekipie remont sali. To cztery razy dłużej niż budowa pałacu w latach 50. Z tej perspektywy cudze sukcesy nie śmierdzą.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej