Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek Liziniewicz,
07.06.2020 20:59

I po co nam to było?

Przełożenie wyborów okazało się nie mieć żadnego znaczenia z perspektywy zwykłego Polaka. Kampania wyborcza nie zmądrzała, a jedynie wydłużyła się. Nic nie wskazuje na to, żeby przeniosła się na tory merytoryczne.

Przybiera za to fala personalnych ataków, kłamstwa, obrzucania się błotem i złośliwości. Gdyby w Polsce były detektory hipokryzji, to nie dawałyby nam one spać i cały czas ogłaszały stany alarmowe. Rafał Trzaskowski, którego ludzie zbierają podpisy łamiąc prawo, przyłapany na gorącym uczynku, mówi, że się nic nie stało i że jest to wynik wielkiej energii. Na to oczywiście oburza się PiS, które z kolei nadrukowało pakietów wyborczych, działając „na gębę”, w reakcji na obietnicę wyborów. Ten fakt z kolei oburza opozycję, która uważa jednak to, że wybory się nie odbyły (a więc tym samym karty i koperty okazały się niepotrzebne), za swój największy sukces. A, i bym zapomniał. Działacze PO zbierają podpisy dla Rafała Trzaskowskiego, mimo że sami grzmieli, że koronawirus na kopertach zabije miliony Polaków. Oczywiście w tym kotle chaosu i hipokryzji nie można zapomnieć o świecie prawniczym, który wyłożył wykładnię słowa „wybór”. Otóż legalny wybór jest wtedy, gdy z kandydatów przedstawionych wybierze się tego, kogo oni chcą.

Współczuję dzieciom prawników i wyobrażam sobie rodzinne wyjście na lody. – Synku, wybierz sobie jedną gałkę – mówi na przykład prof. Mata. – Poproszę truskawkowe – mówi synek. – O nie, synu, powinieneś wybrać czekoladowe, bo 78 proc. ludzi je lubi. Czyli się nie znasz, więc nie będzie lodów – mówi dumny prof. Mata. Logiki w tym nie ma żadnej. Podobnie jak w twierdzeniach prof. Ryszarda Piotrowskiego, który w TVN24 uznał wybory w czerwcu za niekonstytucyjne, a niewybranie prezydenta za konstytucyjne.

Wychodzi na to, że konstytucja ponoć nie pozwala na używanie rozumu. Skoro tak jest, to zastanawiam się, po co nam w ogóle takie prawo i czy musimy być więźniem niezbyt mądrze napisanych przepisów. Puenty tym razem nie będzie. Wydaje się bowiem, że przez najbliższe cztery tygodnie będziemy tylko dopisywać kolejne przykłady. 
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej