Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Tomasz Sakiewicz,
09.02.2018 07:44

Głos wyborcy

Jak Państwo wiedzą, pochwaliłem prezydenta Andrzeja Dudę za podpisanie ustawy o IPN-ie i nie uważam, że źle zrobił, odsyłając ją do Trybunału Konstytucyjnego. Ustawa działa, a jej przeciwnicy, głównie za granicą, widzą, że jeśli miałoby być w niej coś złego, to będzie poprawione. Pewnie mogłaby być w paru miejscach bardziej precyzyjna, ale jeśli ma wady, to takie, że trudno kogoś na jej podstawie ukarać.

Jest bardziej moralną deklaracją naszego państwa niż prawdziwym ostrzem, ale to i tak krok do przodu. Czy to zmienia mój stosunek do prezydenta? Szanuję go jako głowę państwa, jednak poparcie w wyborach to co innego. To moja suwerenna decyzja i prezydent jako polityk powinien o takie poparcie zabiegać. Wstrzymałem je po sprawie dymisji Antoniego Macierewicza. Na razie nic takiego się nie stało, żebym zdanie zmienił. Czekam, aż prezydent mnie przekona. Najlepiej, żeby zaczął od zmian w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Może taka postawa kogoś denerwuje, ale to moje suwerenne prawo. Mamy demokrację i to jest pewien problem dla polityków, którzy sądzą, że wyborcy są na własność. Może ktoś skalkulował, że ten jeden głos nie jest potrzebny. I ma rację, jeśli przekonał pozostałych wyborców.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej