Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
06.04.2018 07:17

Dogadajmy się z UE, zachowując pryncypia

Główne spory polityczne wewnątrz obecnego obozu władzy dotyczą zakresu ustępstw wobec Unii Europejskiej. W maju Komisja Europejska przedstawi pierwszy projekt budżetu UE na lata 2021–2027. Potem negocjacje będą się toczyły przez kilkanaście miesięcy, aż ostatecznie powstanie nowy wieloletni budżet Wspólnoty. Polska z jednej strony chce zachować swoją tożsamość i podmiotowość, z drugiej chce dostać jak najwięcej pieniędzy. Nie jest to sztuka prosta.

Nie ma co ukrywać, że pewna zręczność dyplomacji jest tu rzeczywiście wskazana, tym bardziej że sama Unia po brexicie jest w niewesołej sytuacji, będzie miała mniej pieniędzy, a wiele krajów szuka oszczędności. Z drugiej strony należy pamiętać, że wszelkie ustępstwa mają swoje granice. Granicami są podstawowe interesy Polski. Przede wszystkim nasze strategiczne sojusze ze Stanami Zjednoczonymi. Tak samo wyjaśnienie sprawy smoleńskiej i kwestia suwerenności państwa. Jeżeli uda się nam zachować te podstawowe pryncypia, to inne ustępstwa być może warte są unijnych pieniędzy. Czyli trzeba się dogadywać z Unią, ale nie za wszelką cenę. Liczę na to, że ten sposób uprawiania polityki będzie sukcesem obecnego rządu.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej