Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski,
31.08.2022 14:00

Ambicje i kompleksy

Kanclerz Olaf Scholz zapowiada dalsze naciski na Polskę i Węgry. Twierdzi, że nawet sondaże w obu krajach pokazują, że ich obywatele oczekują głębszej ingerencji UE w „obronę praworządności”, a więc po prostu – ich politykę i suwerenność.

Ze słów kanclerza Niemiec, tym razem wypowiedzianych w Pradze, wynika, że państwo, które najbardziej pobłądziło i naraziło kontynent na poważne zagrożenia, a w pewnym sensie sprowadziło na Ukraińców wojnę swą polityką wobec Kremla, nie rezygnuje z aspiracji przywódczych w Europie. Niestety znajduje wciąż wielu sojuszników nawet w Polsce, ponieważ sporej części naszej klasy politycznej wygodniej jest odgrywać rolę delegatów i namiestników niż zabiegających o dobro kraju samodzielnych polityków. Lata zaborów, wojen, okupacji i pedagogiki wstydu III RP zrobiły swoje.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane