Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech Mucha,
20.12.2012 14:45

Pobudka „Wyborczej"

Piotrek „Staruch" Staruchowicz święta spędzi w areszcie. O tym, że zarzuty pod jego adresem są, mówiąc delikatnie, naciągane, piszemy w „Gazecie Polskiej" i „Codziennej" od jego zatrzymania. „Osobisty wróg Tuska", jak nazywany jest lider kibiców Legi

Piotrek „Staruch" Staruchowicz święta spędzi w areszcie. O tym, że zarzuty pod jego adresem są, mówiąc delikatnie, naciągane, piszemy w „Gazecie Polskiej" i „Codziennej" od jego zatrzymania. „Osobisty wróg Tuska", jak nazywany jest lider kibiców Legii, może jednak od wczoraj liczyć na dodatkowe, niecodzienne wsparcie. Oto okazało się, że jeden z dziennikarzy „Gazety Wyborczej" postanowił potraktować rzetelnie swój fach. Poszperał, popytał i wyszło mu dokładnie to samo, co na naszych łamach mogą Państwo przeczytać od dawna. Że zarzuty dęte, że świadek koronny niewiarygodny, a sprawa może zakończyć się kompromitacją prokuratury. Pozostaje mieć nadzieję, że nie jest to jedynie jednorazowe upuszczenie pary spod kotła, a za wczorajszym artykułem pójdą kolejne gesty. Sprawa „Starucha" nie powinna dzielić mediów. Jest dla nich natomiast poważnym testem.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE