Eksperci obawiają się, że ostateczna liczba ofiar może być znacznie wyższa. Dwa dni po trzęsieniach ONZ szacowała liczbę zaginionych na ponad 50 tys. Obecnie niektóre szacunki wskazują raczej na ok. 10 tys. zaginionych - zaznaczyła agencja AFP.
Po kataklizmie do Wenezueli przyjechało 77 zespołów ratowniczych z 31 państw, większość już wyjechała lub przygotowuje się do wyjazdu.
Nadzieja na odnalezienie żywych ludzi w gruzowiskach jest niewielka, ale wiele rodzin nadal poszukuje swoich zaginionych bliskich - dodała AFP.
24 czerwca na północy Wenezueli doszło do dwóch wstrząsów o magnitudzie 7,2 i 7,5. Trzęsienia ziemi nastąpiły w odstępie mniejszym niż minuta, powodując rozległe zniszczenia m.in. w stolicy kraju - Caracas, oraz w nadmorskim stanie La Guaira.
W Wenezueli narasta krytyka reakcji władz na kataklizm i opieszałości państwowych służb. Policji i wojsku zarzucano utrudnianie akcji ratowniczej, pojawiły się oskarżenia o blokowanie pomocy, przejmowanie datków, a nawet kradzieże kosztowności z zawalonych budynków.