PiS zaapelowało do partii opozycyjnych o nieblokowanie demokratycznych wyborów i przeprowadzenie głosowania 28 czerwca. Umowę dżentelmeńską łamie jednak część Koalicji Obywatelskiej z Tomaszem Grodzkim na czele, który chce opóźnienia wyborów. Taka postawa uderza jednak najbardziej w Rafała Trzaskowskiego, który może mieć kłopot z zebraniem wymaganej liczby podpisów. Zresztą sam sztab musi o tym wiedzieć, gdyż jak ujawnił portal TVP.info, KO zaczęła zbierać podpisy nielegalnie.
- Polska albo będzie Polską i będzie krajem Polaków, albo – jeśli wybory wygra kandydat opozycji – niestety będzie się coraz bardziej znów uzależniała od zewnętrznych decydentów i kłaniała wszystkim dookoła, mając ogrom kompleksów – mówi w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennie” Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, członek sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.
Coraz bardziej zaciekła staje się walka pomiędzy trzema opozycyjnymi kandydatami na prezydenta RP. Nowy kandydat PO/KO Rafał Trzaskowski zaczyna się stawać głównym celem ataków rzekomo niezależnego Szymona Hołowni oraz lidera ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza.