"Wygrała wolność słowa! Po latach sąd prawomocnie umorzył postępowanie przeciwko mnie wytoczone przez Romana Giertycha z subsydiarnego aktu oskarżenia (w imieniu Jana Rostowskiego i Radosława Sikorskiego) ws. afery taśmowej! Sąd podkreślił, że ujawnienie skandalu leżało w pełni (!) w interesie społecznym!"
- ogłosił Piotr Nisztor na platformie X.
"Uzasadnienie prawomocnego umorzenia tej sprawy powinno być pokazywane wszystkim politykom jako kwintesencją wolności słowa i roli dziennikarzy w demokratycznym kraju" - dodał dziennikarz.
Tzw. afera taśmowa wybuchła po ujawnieniu przez Piotra Nisztora nagrań polityków, którzy w niewybredny sposób omawiali w luksusowych restauracjach kwestie polityczne. Towarzyszyli im niejednokrotnie ludzie ze świata biznesu, którzy instruowali jak należy daną sprawę załatwić.
Wygrała wolność słowa! Po latach sąd prawomocnie umorzył postępowanie przeciwko mnie wytoczone przez R. Giertycha z subsydiarnego AO (w imieniu J.Rostowskiego i R.Sikorskiego) ws. afery taśmowej! Sąd podkreślił, że ujawnienie skandalu leżało w pełni (!) w interesie społecznym! pic.twitter.com/TxHR4KNGAO
— Piotr Nisztor 🇵🇱 (@PNisztor) June 17, 2026
Ujawnienie stenogramów z kolejnych nagrań przez redakcję tygodnika "Wprost" zakończyło się siłowym wejściem służb do siedziby redakcji. Efektem tych działań był spadek zaufania do rządu pod wodzą partii Donalda Tuska i utrata przez nich władzy w kraju.
12 lat po tych publikacjach nadal przed sądem toczą się sprawy związane z ujrzeniem światła dziennego tamtych nagrań.