W sobotę podczas konwencji w Polskim Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół” w Krakowie lider PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem ugrupowania na premiera w najbliższych wyborach parlamentarnych będzie Przemysław Czarnek.
Potencjalny szef rządu mówił o tym, że jego partia wsiada do "polskiego pociągu szybkich prędkości", w którym będzie miejsce dla wszystkich z jego ugrupowania.
Czarnek na antenie Republiki: mamy media wolnego słowa
Dziś rano, w programie Miłosza Kłeczka, goście był prof. Przemysław Czarnek. Kandydat na premiera Prawa i Sprawiedliwości, zwrócił uwagę, że "aby być premierem, trzeba wygrać wybory".
Ja wczoraj w przemówieniu ani razu nie użyłem tego słowa. Ja jestem maszynistą. Jak wygramy wybory, mogę być premierem. Najpierw trzeba wygrać. Konieczne jest pokonanie długiej drogi, kilkunastomiesięcznej
– powiedział.
Później, został zapytany o to, jak zamierza poradzić sobie z rządem Donalda Tuska. W odpowiedzi - wspomniał o roli Telewizji Republika.
Mamy Telewizję Republika, mamy media wolnego słowa, które trafiają do milionów Polaków. Dzięki temu, że jest TV Republika - będziemy mogli wszystkie te kłamstwa obnażać. Przeciwstawiać się hejtowi. Ja się nie boję. Nie mam żadnych skrupułów. Nie mamy prawa wygrać wyborów, tylko mamy święty obowiązek. Nogi nie odstawimy.
– przyznał, dodając: "tego wymaga dobro Polski w przyszłości".