Wspólny atak Izraela i Stanów Zjednoczonych na irański reżim zdominował przekaz medialny w Polsce. Telewizje przeszły w tryb wydania specjalnego, na bieżąco relacjonując sytuację na Bliskim Wschodzie.
Przed południem, do rozmowy na antenie TVP Info w likwidacji zaproszono Michała Mohammadreza Rezazadeha, mieszkającego w Polsce Irańczyka, doskonale posługującego się naszym językiem. Mężczyzna przypomniał na antenie jeden z poprzednich materiałów telewizji o Iranie.
- Ja mocno zastanawiałem się, czy dzisiaj przyjść do państwa dlatego, że wcześniej w TVP Info widziałem jak dziennikarki, które pojechały do Iranu, pokazywały zupełnie inną narrację. Jestem bardzo mocno zdziwiony tym […] TVP wcześniej powtarzała narrację islamskiej Republiki. Jestem przeciwko dezinformacji i uważam, że głos człowieka musi być usłyszany. Nie zawsze chodzi o politykę
- wytknął dziennikarce.
Rezazadeh dodatkowo zabezpieczył się na okoliczność manipulowania jego przekazem. Równoległe do rozmowy z TVP w likwidacji, uruchomił transmisję na żywo na swoim kanale YouTube:
Chodzi o relację ostatniej rocznicy rewolucji w Iranie, którą poprowadziła dla TVP w likwidacji Anna Kowalska, na co dzień korespondentka TVP w Paryżu. „Anna Kowalska, która pojechała do Iranu, nie pokazała płaczących matek. Nie powiedziała o tym, z czym naprawdę borykają się Irańczycy. Zamiast tego, założyła chustę jak partia dżihadystów” - zarzucił Rezazadeh.