Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Liczy się aktywność przedsiębiorców

„Pracodawca jako kluczowy partner w kształceniu zawodowym” – pod takim tytułem odbyła się podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy dyskusja o wdrażanej reformie edukacji w obszarze szkolnictwa branżowego.

Autor:

Debatę otworzyła minister edukacji narodowej Anna Zalewska,  która podkreśliła, że istnieje pilna konieczność odbudowy znaczenia szkolnictwa zawodowego, a proces ten musi odbywać się w ścisłej współpracy z pracodawcami.

\"\"

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska / fot. Zbyszek Kaczmarek „Gazeta Polska”

– Szkoła, oprócz kształcenia ogólnego, powinna uczyć zawodu. Dlatego postanowiliśmy, że żadna szkoła branżowa nie ruszy bez kontraktu z pracodawcą. Kiedy ustalimy, ile kosztuje wykształcenie ucznia w branży, będziemy mogli zwrócić się do pracodawców o środki na współuczestnictwo w procesie edukacyjnym – powiedziała minister Anna Zalewska.

- Przedsiębiorstwa są gotowe, by partycypować w kosztach kształcenia branżowego. Stawiają jednak pewne warunki, jak np. wprowadzenie umów lojalnościowych, które będą zabezpieczać firmy przed odpływem pracowników do sąsiednich krajów – dodała minister.

Już teraz, po zmianie przepisów, każdy przedsiębiorca ma możliwość otwarcia szkoły branżowej. System oświaty uzupełni działania pracodawcy, gwarantując kształcenie ogólne. Konieczne jest, aby uczeń kończąc szkołę był przygotowany pod kątem uprawnień branżowych, po to, aby w krótkim czasie stać się pełnowartościowym pracownikiem.

Ministerstwo promuje kształcenie zawodowe

Wiceminister edukacji Marzena Machałek wskazała natomiast, że nie ma w Europie państwa, które w całości odpowiada za szkolnictwo zawodowe.

\"\"

Wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek / fot. Zbyszek Kaczmarek „Gazeta Polska”

 

- Sukces kształcenia zawodowego nie jest możliwy bez aktywnego udziału przedsiębiorców, którzy wiedzą najlepiej, jakich pracowników i z jakimi umiejętnościami potrzebują. W ramach szkoły firma ma dostęp do odpowiednio przygotowanych pracowników, gotowych do podjęcia pracy w danej branży.  Rolą ministerstwa jest wspieranie działań promujących rozwój kształcenia zawodowego – podkreślała wiceminister.

KGHM czeka na pracowników

Radosław Domagalski-Łabędzki, prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A., przyznał, że pozyskanie wysoko wykwalifikowanych pracowników jest dla KGHM dużym wyzwaniem. Wynika to ze specyficznej działalności firmy, która wytworzyła własną branżę. Górnictwo miedziowe różni się znacznie od węglowego i potrzebuje pracowników o określonych umiejętnościach. Potrzebujemy znacząco zwiększyć bazę kadrową, by bezpośrednio kształcić pracowników wyposażonych w specjalistyczną wiedzę – zadeklarował prezes Domagalski.

\"\"

Prezes KGHM Polska Miedź Radosław Domagalski Łabędzki / fot. Zbyszek Kaczmarek „Gazeta Polska”

 

KGHM zatrudnia obecnie ok. 34 tys. pracowników w Polsce, USA, Chile, Kanadzie i Chinach. 

- Chcemy budować ich świadomość zawodową. Już na etapie kształcenia powinni wiedzieć, że atrakcyjne wynagrodzenie wiąże się z trudnymi warunkami pracy na głębokości ponad 1000 m. Wiedza na ten temat jest podstawą lojalności pracowników. Liczymy, że pracownicy zwiążą się z firmą na dekady. Najlepsi uczniowie klas realizujących kształcenie w KGHM będą mogli od razu podejmować pracę w tej firmie. Jest to konieczność i priorytet – zadeklarował prezes Domagalski-Łabędzki.

 

Zaangażowanie w kształcenie kadr

Ryszard Wasiłek, wiceprezes zarządu PGE podkreślił natomiast, że PGE jest odpowiedzialne za bezpieczeństwo energetyczne kraju.

– PGE zatrudnia 30 tys. pracowników na umowę o pracę. Jak załatać lukę pokoleniową, która powstała w wyniku upadku szkolnictwa zawodowego? Dla przykładu aż 4,5 tys. naszych pracowników to elektromonterzy w wieku ponad 50 lat, którzy w perspektywie najbliższych kilku lat odejdą z rynku pracy. Dotychczasowy system szkolnictwa nie wykształcił ich następców. Dlatego polityką naszej firmy jest skokowe zwiększenie zaangażowania w szkolenie kadr. Już nawiązaliśmy ścisłą współpracę ze szkołami, tworząc klasy zawodowe sponsorowane przez PGE. Planujemy ją rozwijać w kolejnych latach. Umowy lojalnościowe dla uczniów to świetny pomysł, gdyż zwiększą zaangażowanie biznesu w szkolnictwo – stwierdził prezes Wasiłek.

Wzajemna pomoc

Kolejni paneliści wskazywali na fundamentalny wpływ szkolnictwa branżowego na poprawę sytuacji ekonomicznej kraju. Bez odpowiednio przygotowanych pracowników rozwój przedsiębiorstw jest niemożliwy lub znacznie utrudniony. Podkreślano, że istnieje silna korelacja pomiędzy oczekiwaniami pracodawców, którzy potrzebują dobrze wykwalifikowanych pracowników a potrzebami samego szkolnictwa zawodowego, które bez fachowej współpracy biznesu staje się szkolnictwem teoretycznym. Stąd tak istotna rola przedsiębiorstw w określaniu zapotrzebowania na specjalistów w konkretnych profesjach, szczególnie w „zawodach przyszłości”. Pracodawcy powinni być również obecni w całym procesie kształcenia branżowego – od etapu przygotowania podstaw programowych, poprzez bieżący nadzór nad kształceniem, aż po ustalanie kryteriów egzaminacyjnych dla uprawnień zawodowych. Z uznaniem przyjęto ostatnie zmiany ustawowe umożliwiające tworzenie własnych szkół  bezpośrednio przez przedsiębiorstwa we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej, które zapewni kształcenie ogólne na odpowiednim poziomie.

W debacie wzięli udział: minister edukacji narodowej Anna Zalewska, wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek, prezes KGHM Polska Miedź Radosław Domagalski-Łabędzki, wiceprezes PGE Polska Grupa Energetyczna S.A. Ryszard Wasiłek, wiceprezes Tauron Polska Energia S.A. Kamil Kamiński oraz wiceprezes Enea Piotr Adamczyk. Partnerem panelu dyskusyjnego była KGHM Polska Miedź S.A.

 

Relacja powstała we współpracy z KGHM Polska Miedź

 

 

 

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane