W najnowszym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska” (dostępnym od środy 19 sierpnia) polecamy szczególnie materiał okładkowy – 56 płci, czyli przewodnik po szaleństwie ideologii LGBT ze szczególnym uwzględnieniem słownika i używanej nowomowy. Ponadto w numerze najważniejsze informacje i analizy z kraju i ze świata. Subskrybuj tygodnik - teraz 7-dniowy bezpłatny okres próbny.
„Kim są „pangenderyści”, którzy uważają, że należą do wszystkich płci jednocześnie? I czym różnią się od „two-spirit”, czyli posiadaczy podwójnej duszy? A jak ma się do tego płeć płynna, czyli „gender fluid”? Po aresztowaniu Michała Sz., który podaje się za kobietę, środowiska LGBT coraz głośniej domagają się uznania istnienia płci innych niż tylko męska i żeńska. Uważają również, że każdy powinien samodzielnie określać płeć według własnego uznania, nie zważając na fakty biologiczne. Publikujemy dziś unikalny przewodnik po płciach, których uznania domagają wyznawcy absurdalnej ideologii”.
- czytamy w artykule Huberta Kowalskiego.
„Oburzają mnie eksperymenty na dzieciach – w tym przypadku chodziło o podawanie hormonów wpływających na rozwój płciowy. Natknąłem się na proceder nielegalny, którym muszą zająć się organy ścigania. Na forum podałem się za nastoletniego chłopca z oczekiwaniem na zmianę płci. Leki można było banalnie łatwo zdobyć, ponieważ zaledwie po kilku dniach aktywności w sieci zostały polecone mi osoby, które były gotowe sprzedać dawki hormonów”.
- mówi „Gazecie Polskiej” Waldemar Krysiak. Rozmawia Grzegorz Wszołek
Przed Grand Prix Austrii kierowcy mieli uklęknąć na znak solidarności z działaniami przeciwko rasizmowi i dyskryminacji. Nie wszystkim spodobało się to, że próbuje się im narzucić poglądy, dlatego sześciu kierowców nie uklękło przed wyścigiem. Ostatnie tygodnie to ideologiczna ofensywa, która nadciąga z dwóch stron. Jeden front jest inspirowany ruchem Black Lives Matter, drugi jest częścią ekspansji środowisk LGBT. Prowadzi to do dawno niespotykanej próby ideologizowania sportu.
- ujawnia w swoim tekście Leszek Galarowicz.
Tak blisko utraty władzy białoruski dyktator nie był jeszcze nigdy. Protesty ogarnęły cały kraj. Brutalność siłowików tuż po wyborach była benzyną dolaną do ognia. W końcu Białorusią zainteresowała się też UE, ale reżimowi najbardziej grożą masowe strajki. Czy i kiedy nomenklatura odwróci się od Baćki? Ostatnią deską ratunku jest Rosja.
- czytamy w analizie sytuacji na Białorusi autorstwa Antoniego Rybczyńskiego.
„Ciągle funkcjonuje taki obraz, że aktywiści LGBT są reprezentantami słabszych i sami są niezwykle słabi, że to są wystraszone, bojące się o swoje życie mniejszości. Trzeba jasno powiedzieć, że to nieprawda. Oni są niezwykle uprzywilejowani, są świętymi krowami, którym w praktyce wszystko wolno. Agresywne działania aktywistów LGBT wobec ludzi czy akty wandalizmu praktycznie nigdy nie są karane”.
- mówi prof. Ryszard Legutko. Rozmawia Maciej Kożuszek
Przewidywania sprzed kilku miesięcy stały się faktem. Aktywiści ekologiczni i wspierający ich naukowcy chcą doprowadzić do podziału Lasów Państwowych oraz wyłączenia z gospodarki leśnej od 15 do 33 proc. polskich lasów. Terytorium o wielkości Izraela chcą zdobyć bez jednego wystrzału, a nawet jakiegokolwiek argumentu merytorycznego.
- czytamy w artykule Jacka Liziniewicza.
W numerze plastusiowy komentarz Barbary Pieli
Czytaj w tygodniku „Gazeta Polska”.
Tygodnik dostępny również w wygodnej prenumeracie cyfrowej.