Oczywiście, są też tacy, którzy jeszcze nie otrzymali pomocy. Ale jak pokazuje przykład Warszawy, za opóźnienia odpowiada najczęściej lokalna biurokracja. W stolicy złożono już ponad 100 tys. wniosków, ale urzędnicy Rafała Trzaskowskiego rozpatrzyli dotychczas mniej niż 20 tys. z nich. To ciekawy przyczynek do refleksji nad sprawnością urzędniczą tego kandydata na głowę państwa i trafności decyzji tych z prowadzących działalność gospodarczą, którzy go poparli w Warszawie. Poza stolicą na szczęście większość przedsiębiorców już doświadcza w praktyce, co to znaczy Polska solidarna.