Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Bartosz Bartczak,
13.07.2020 12:00

Dwa oblicza inflacji

Od pewnego czasu modne jest narzekanie na inflację. Co ciekawe, narzekanie to jest dziś głośniejsze, niż było w latach 2008 i 2011, kiedy wskaźnik był niemal dwa razy wyższy. Tylko czy ktoś, kto narzeka na to, że za zakupy w sklepie musi zapłacić więcej, sprawdził, jak zmieniała mu się rata kredytu, np. hipotecznego, oczywiście w rodzimej walucie?

Inflacja ma to do siebie, że nie tylko zwiększa poziom cen, lecz także zmniejsza poziom zadłużenia. Mniejsza wartość pieniądza to mniejsza wartość kredytu. Większość Polaków ma różnego typu kredyty. Trudno bez niego kupić chociażby mieszkanie czy dom. Inflacja, trzymana oczywiście w ryzach, ma więc też pozytywny efekt finansowy dla wielu Polaków. No, chyba że ktoś martwi się o krezusów, którzy mogą kupować po kilka mieszkań za gotówkę.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane