Inflacja ma to do siebie, że nie tylko zwiększa poziom cen, lecz także zmniejsza poziom zadłużenia. Mniejsza wartość pieniądza to mniejsza wartość kredytu. Większość Polaków ma różnego typu kredyty. Trudno bez niego kupić chociażby mieszkanie czy dom. Inflacja, trzymana oczywiście w ryzach, ma więc też pozytywny efekt finansowy dla wielu Polaków. No, chyba że ktoś martwi się o krezusów, którzy mogą kupować po kilka mieszkań za gotówkę.
Dwa oblicza inflacji
Od pewnego czasu modne jest narzekanie na inflację. Co ciekawe, narzekanie to jest dziś głośniejsze, niż było w latach 2008 i 2011, kiedy wskaźnik był niemal dwa razy wyższy. Tylko czy ktoś, kto narzeka na to, że za zakupy w sklepie musi zapłacić więcej, sprawdził, jak zmieniała mu się rata kredytu, np. hipotecznego, oczywiście w rodzimej walucie?